Hejo ! Wiosna gości już u nas pełną parą wszystko kwitnie wokół nas ! Teraz jest mój ulubiony czas czyli okres kwitnących bzów. Od dziecka je uwielbiam i ten ich zapach, ach <3 Już od paru lat chciałam zrobić sesję w tych pięknych krzewach jednak również w tym roku mi się nie udało (wszystkie kwitnące gałązki były zbyt wysoko, żeby zrobić na ich tle zdjęcia). Jednak i tak wyszły nam (Dziękuję mojemu Panu fotografowi) bardzo klimatyczne i wiosenne zdjęcia. Klimatu nadaje im moja piękna sukienka właśnie z motywem bzów. Dostałam ją w tamtym roku od mamy i w końcu przyszedł na nią czas. Jest pięknie skrojona ma przyjemny materiał i co ważne podszewkę w spódnicy. Uwielbiam takie sukienki są piękne i mega kobiece. Na końcu postu wrzucam jeszcze małe cudeńko, które zmontował dla mnie mój chłopak, mam nadzieję, że taka forma pokazania stylizacji oprócz zdjęć przypadnie Wam do gustu. Buźka <3
piątek, 10 maja 2019
poniedziałek, 1 kwietnia 2019
Pamiętnik z Lwowa!
Impuls! Nie umiem przecież pisać pamiętnika!? Ale czekaj czekaj Marta przecież masz bloga tam zawsze pisałaś to co chciałaś zachować! Wybieraj foteczki i zapisuj te wspomnienia!
Pod koniec lutego razem z "dobrymi ludźmi" byłam w pięknym polskim mieście kontrastów na Ukrainie - Lwowie. Nie byłam nigdy wcześniej na takiej hmm wycieczce. Pierwszy raz leciałam samolotem (i nie umarłam xD). Spędziłam cudowne 4 dni w pięknym miejscu ze świetną ekipą. Mogłam przechadzać się pięknymi, ale zaniedbanymi uliczkami Lwowa. Spróbować ogroma przesmaczych rzeczy we lwowskich knajpkach. Mogłam zjeść obiad w przepięknej restauracji "Baczewski" wystrój i jedzenie bajka <3 Aaaa i jeszcze te nalewki w "milionach" smaków. Jest to miejsce, które na pewno trzeba odwiedzić we Lwowie, tak jak Cukor gdzie można zjeść najlepsze śniadania na świecie (mnóstwo inspiracji). Był to prawdziwy raj dla brzuszka. Dla ducha za to był wzruszający i pełen przemyśleń spacer po Cmentarzu Łyczakowskim. Ja i mój bojaźliwy mózg zawsze bał się podróżowania (chociaż bardzo chciał). Teraz mój już mniej bojaźliwy mózg, chciałby więcej i dalej niż za wschodnią granicę. Dziękuję Wam wszystkim (you know!).
Ja i moje wszystkie "Łady" ostatnia na dachu kamienicy :D
Ja i mój analog <3
Piękne kontrasty! aaa i WIŚNIÓWECZKA !
Cmentarz Łyczakowski/Cmentarz Obrońców Lwowa
Najlepsze śniadania Cukor <3 I ta herbata truskawkowa z bazylią MISTRZOSTWO <3
Kawiarnia w fabryce czekolady i piękny Baczewski <3
Zdjęcia z aparatu analogowego<3
Do widzenia Lwów i do zobaczenia !
Subskrybuj:
Posty (Atom)







































