wtorek, 30 grudnia 2014

Winter


Hi<3 W końcu znalazłam chwilkę, żeby to ud Was wpaść. Obiecuję, (postanowienie noworoczne),że od stycznia będę tu na pewno częściej w formie kosmetycznej bo chyba w tym się najlepiej ostatnio odnajduję! Mam nadzieję, że ta odmiana Wam się spodoba.
Święta minęły tak strasznie szybko,że aż mi smutno, dopiero co przyjechałam do domu, a już zaraz muszę wracać do Wrocławia i zacznie się ten straszny sesjowy czas (a ja nic nie umiem ). W tym roku Mikołaj nie bardzo,bardzo kochał , musiałam być strasznie grzeczna! najpierw 6 grudnia dostałam cudowne prezenty, a potem w wigilie kolejne cudowne niespodzianki.Zrobię, dla Was o nich posta po powrocie do Wrocławia,jak będę miała je wszystkie w jednym miejscu.
Miejmy nadzieję, że zrealizuję wszystkie moje noworoczne postanowienia i Wam również tego życzę!Trzymajcie za mnie kciuki!
Dziś mam dla Was kilka zimowych foci!Nic nadzwyczajnego, ale tak mnie można zazwyczaj teraz spotkać.
Ciepła czapa,komin,rękawiczki, i mój świąteczny prezent od siebie dla siebie timberki z czas na buty. Musze Wam powiedzieć,że po prostu kocham te buty, dla niech opuściłam moje najukochańsze oficerki.
Miłego oglądania zdjęć! 




czapka-sinsay

rękawiczki-sinsay
komin-budka w moim mieście
kurtka- H&M
spodnie-C&A





czwartek, 30 października 2014

urban autumn




Hej Wam :D Mówiłam, że nowy outfit będzie dopiero w listopadzie, jednak jest teraz!
Odkąd przeprowadziłam się do Wrocławia marzył mi się taki miejski post.Ostatnio miałyśmy długie okienko między zajęciami i postanowiłyśmy z Wio zrobić dla Was zdjęcia. Stylizacja jest prosta beżowy trencz czarna spódnica koszula w kartę, jednak bardzo mi się to połączenie podoba jest takie klasyczne. Na ustach mam moją ulubioną jesienną szminkę Golden Rosse vision lipstick nr.120.
Mam nadzieję,że częściej uda mi się wrzucać tu takie posty. Miłego oglądania!
















trencz-tally weijl
koszula-reserved
kolia-stradivarius
spudnica-miejski sklep
torba-divers
buty-ccc



środa, 22 października 2014

haul koniec września/październik

Tak dawno mnie tu nie było oczywiście z tego powodu, że zaczęłam studia i naprawdę mam mało czasu;/ Na razie mam wolne czwartki ale to od listopada się zmieni.Już mam za obą pierwsze kolokwium, a w poniedziałek i wtorek mam kolejne dwa ;/ Więc sami rozumiecie czemu zaniedbałam blogowanie:) Spróbuję to troszkę zmienić na początku listopada postaramy się z Wio przygotować jakąś stylizację,a narazi będę wrzucać posty kosmetyczne :) Tematem dzisiejszego jest haul kosmetyczny (sama się zdziwiłam,że mogę zrobić taki post,bo zazwyczaj kupuję, jeden kosmetyk w miesiącu xD).


 Troszkę zaszalałam końcem września początkiem października pewnie wiązało się to z przeprowadzką do Wrocka.


*Zacznę może od Ziajki i serii "liście manuka" powiem tak miałam zbyt duże oczekiwania co do tych produktów są fajne przyjemne w użycia, ale moja twarz która ma skłonność do bycia "biedronką" dalej nią jest.Pasta to tak naprawdę bardzo fajnie oczyszczający pilling Ocena 7/10

*Floslek żel pod oczy ze świetlikiem. Stwierdziłam że mam już to ostatnie naście trzeba było by zacząć wyrabiać w sobie przyzwyczajenia dbania o skórę pod oczami. Postanowiłam kupić Floslek ze względu na świetlik i niską ceną. Sprawdza się bardzo dobrze nadaje się pod makijaż nie waży się.
Ocena 9/10

*Masełko Nivea do ust <3 Nio po prostu cudeńko. Po przeprowadzce do Wrocka moje usta strasznie się zbuntowały i wyglądały jak papier ścierny. Carmex nie dawał rady, a ja nie chciałam wydawać zbyt dużo pieniędzy na balsam do ust. Weszłam do rossmanna i przyciągnęło mnie to błękitne opakowanie .Byłąm sceptycznie nastawiona, jednak pomógł mi bardzo i w dodatku pachnie tak cudownie kokosem *.*. Ocena 10/10 ( nie przeszkadza mi nakładanie palcem)

*Podkład Rimmel Lasting Finish. Kończył mi się podkład, a ja bez niego jak bez ręki (nie wyjdę z domu). Wybrałam się do Rossmanna licząc na jakąś promocje. Promocja była na maybelline skin better pomyślałam super ale jak przyszło co do czego to każdy podkład w najjaśniejszym odcieniu było otwarty co mnie bardzo odstraszyło. Dlatego wzięłam podkład nieprzeceniony. Już dawno chciałam przetestować ten z Rimmel.Jestem bardzo zadowolona ładnie kryje jest taki jakby nawilżający, a odcień jest idealny dla mnie <3 Ocena 9/10 ( ps. dzień po zakupie dowiedziałam się,że był przeceniony w Naturze na 25zł <Tyle Przegrać> ) 


Rimmel Wonder`full Mascara tusz kupiłam na promocji normalnie bym go nie kupiła. Może być
ładnie rozdziela rzęsy daje taki naturalny efekt.Jednak troszkę się osypuje.Dla osób,które lubią 

efekt pogrubionych rzęs nie będzie odpowiedni.Ocena 7/10

*Miss sport nude kredka do oczu nie będę się rozpisywac jest świetna i tyle. Niska cena, za to
świetna jakość 10/10

*
Golden rose velvet matte lipstick o tym też nie będę dużo pisać. Wszyscy chyba wiedzą,że
te szminki są genialne.Ja jestem zakochana.Ocena 10/10

*Golden rose lakiery z proteinami. Są cudne ślicznie wyglądają na pazurkach nie smużą utrzymują
się dość długo.Za taką ceną jak 3.90 są naprawdę mega.Ocena 9/10

L`Oreal, Elseve Arginine Resist x3 maska. Nio maska jak maska bardzo fajna wygładza włosy
jednak kupiłam ją z względu na zahamowanie wypadania włosów tego nie robi.Bardzo podoba mi
się jej zapach jak z salonu fryzjesdkiego.Ocena 5/10.


*Ziaja mleczko ogórkowe do demakijażu używam do demakijażu twarzy z podkładu świetnie się
sprawdza. Dobrze zmywa makijaż i nawilża pyszczek.10/10

*Biały Jeleń płyn micelarny (dla wrażliwych) miała znów kupić dwu fazową ziajkę do oczy jednak ten płyn rzucił mi się  w oczy cena przystępna. Używam drugi dzień i na razie mogę powiedzieć że super radzi sobie z makijażem oczu i ust.Nie drażni oczu. Ocena 10/10

Przepraszam za tak dużo tekstu <3

niedziela, 14 września 2014

blue


 hi! Nie będę się dziś rozpisywać. mam dla Was mega prostą stylizację w takich ostatnio czuję się najlepiej utrzymaną w niebieskich odcieniach.Włosy wyglądają koszmarnie,ale wcale się tego dnia nie chciały ułożyć.Zdjęcia znów robiła moja ukochana siostra,która spisała się na medal <3







 t-shirt-hala targowa
spodnie-sh
plecaczek-dno szafy
buty-sinsay
bransoletki-nad morski stragan





środa, 10 września 2014

sleek au naturel


hi! Dziś przychodzę do Was z recenzją kosmetyczną.Myślę, że takich postów będzie tu teraz częściej gdyż od października idę na studia przeprowadzam się do Wrocławia i nie będę miała dostępu do komputera niestety ;/ Paletki sleek'a chodziły za mną bardzo długo,ale zawsze były jakieś ważniejsze wydatki.Tą paletkę sprezentował mi na urodzinki moja przyjaciółka Wiola <3 Byłam mega szczęśliwa z takiego prezentu :)

Jestem bardzo zadowolona z paletki świetnie nadaje się do dziennego make up'u. Nie powiem spodziewałam się lepszej pigmentacji tych cieni, jak z dolnego rzędu jestem mega zadowolona, tak z górnego tylko z 3 cieni..Paletka jest bardzo solidnie zrobiona,cieni prezentują się bardzo ładnie.Myślę, że skusze się jeszcze na jakąś ich paletkę z mocniejszymi kolorami i wtedy stwierdzę czy po prostu w tej paletce te cienie nie wyszły czy w innych tez znajdę takie bubelki :) 





Cienie oczywiście mają nazwy:
pierwszy rząd od lewej: nugat,nubuck,cappuccino,honeycomb,toast,tupe
drugi rząd od lewej: conker,moss,bark,mineral eath,regal,noir

Moje ulubione to: tupe, mineral earth i bark

Totalna porażką są: honeycomb,toast,cappuccino




Zrobiła też dla Was przykładowy makijaż tą paletką, nie jest jakiś idealny,
ale myślę, że ładnie pokazuje uniwersalność palety.
ps.kreska robiona cieniem noir dlatego taka nie wyraźna:)





czwartek, 28 sierpnia 2014

softly pink

Witajcie Kochani ! Dziś nie będę się rozpisywać, mam dla Was prosty,kobiecy,romantyczny zestaw idealny na jakiś romantyczny spacer czy po prostu na wypad na miasto.Zdjęcia robiła mi moja kochanna 9 letnia siostra. Muszę przyznać, że coraz lepiej Młodej to wychodzi.Mam nadzieję,że zestaw przypadnie Wam do gustu:) Miłego oglądania. Bajo <3















sukienka-house%
kurtka-h&m
balerinki-no name
pierścionek-h&m
torebka-kenneth cole