środa, 26 października 2016

Autumn Power !


 Hejo <3 No i nareszcie jest! W końcu udało się wykonać moje wymarzone jesienne zdjęcia! Cudownie odzwierciedlają piękną, jesienną aurę, która na chwilę zagościła we Wrocławiu. Zdjęcia są o tyle wyjątkowe, że wykonała je moja kochana Dominika, z którą bardzo długo nie mogłyśmy się zgadać, aby stworzyć coś nowego. Warto było czekać, bo efekty są, jak zwykle niesamowite.W stylizacji postawiłam na hmm… jesienną elegancję. Botki na słupku, trencz, koszula - to jest dokładnie to, co lubię jesienią. Troszeczkę przełamałam tę "elegancję" spodniami, które mają lekko marmurkowy wzór. Całość bardzo mi się podoba. 
Miłego oglądania, bajo <333
Ps. Koszula z look'u kosztowała całe 2 złote w ciucholandzie!










 Trencz-Tally Weijl
 Koszula-sh ( Topshop)
Spodnie- Pull&bear
Botki-Bershka
Torebka-Sinsay







środa, 19 października 2016

Look of the day - gray dress



No i w końcu jest pierwszy wrocławski post po wakacjach ! W piątek przyjechał do mnie mój osobisty najlepszy fotograf Mamusia i pogoda była na chwilę na tyle łaskawa,że udało się stworzyć coś nowego. Planowałyśmy zupełnie inną stylizację, jednak z braku czasu i niepewnej aury powstał ten look. Całość bardzo mi się podoba i jest dokładnie tak jak lubię prosto i bez kombinacji. Połączenie czerni z szarością przełamane bordową szminką. Botki, które mam na sobie są zakupem idealnym, już dawno nie miałam tak ładnych a zarazem wygodnych i pasujących do wszystkiego butów. Wyciągnęłam w końcu z szafy kapelusz, jednak musiał tam wrócić jak deszcz do Wrocławia.

Mam w głowie jeszcze kilka jesiennych stylizacji i liczę,że pogoda będzie dla mnie łaskawsza niż dotychczas. Miłego oglądania! 











kapelusz-Stradivarius

kurtka-Stradivarius

sukienka-Pull&Bear

torba-Sinsay

botki-Lasocki




piątek, 7 października 2016

autumn in the forest


 W końcu zebrałam się na dodanie posta. Właśnie minął pierwszy tydzień na uczelni i już teraz wiem,że to będzie ciężki rok eszzz. Mam w głowie przygotowane dla Was kilka jesiennych stylizacji. Jednak gdy wróciłam w tamtym tygodniu do Wrocka pogoda w żadnym stopniu nie sprzyjała robieniu zdjęć.Dobrze,że przygotowałam w domu jesienny post na zapas. Pogoda we Wrocławiu chyba troszkę się poprawiła i może uda mi się w tym tygodniu coś dla Was przygotować :)) Dzisiejsza stylizacja jest mega prosta tak jak lubię najbardziej. Ciemne jeansy prosty sweter i moja nowa miłość botki na klocku <miłość milijon> całość dopełniona moją unikatową listonoszkę i chustką zrobioną ze starej sukienki. Całość prezentuje się razem bardzo jesiennie, dorzucając skórzaną ramoneskę mamy codzienny look, na jesienne dni. 
Miłego oglądanie zdjęć,z jednego z moich 
ulubionych miejscu u mnie na wsi. Bajo <3








chustka-DIY 

sweter- Pepco
spodnie-Bershka
botki- Lasocki 
torebka- sh 





niedziela, 25 września 2016

autumn is coming


Nio i mamy już kalendarzową jesień! Jak już pisałam na tym blogu jestem człowiekiem bardzo jesienio lubnym i już się nie mogłam doczekać tych chłodniejszych dni. Dokoła robi się coraz piękniej światło na dworze jest miękkie, a drzewa przybierają złociste barwy,które uwielbiam!
Dzisiejsza stylizacja jeszcze lekko lenia jednak już aura jesienna. I znowu pojawia się spódnica w niestandardowej długości, którą uwielbiam. Dorwana w sh za całe 7 zł:P Taki look jak w tym poście jest jednym z moich ulubionych, lubię jak całość utrzymana jest w jednorodnej  kolorystyce i nie wybijają się żadne wzory, tylko faktura jest gładka. Nie mogło zabraknąć oczywiście mojej ukochanej kurtki jeansowej,którą bym mogła nosić do wszystkiego. Bardzo podobają mi się fotografię w tym poście takie światło kocham najbardziej mam nadzieję,że Wam też przypadną do gustu. Bajo <3






 kurtka-H&M

 top-targ
 spódnica-sh
 sandały-ccc
 naszyjnik-ccc
 okulary-bershka







środa, 21 września 2016

Paper town


Coraz bliżej października , a ja jestem rozdarta bo z jednej  strony chcę już  jesień moją ukochaną porę roku i mam ochotę już wrócić do Wrocławia, 
z drugiej strony ten rok na uczelni będzie trudny oraz troszkę będę tęsknić z domem i spokojem mojej wsi
 ( chociaż jak jest zimno nie jest to tak dotkliwe).
W dzisiejszym pości będzie powrót to miejskiego otocznia, jeszcze nie wrocławskiego, jednak Brzeg ma również urokliwe zakamarki,a ta ulica Zamkowa jest jedną z moich ulubionych w tym mieście. Strój jest typowo wczesno jesienny, najlepsza jeansowa kurtka, balerinki, a całość dopełnia spódnica w mojej ulubionej długości.Nie jest to długość dla każdego, jednak ja z moim wzrostem i chyba mogę sobie na nią pozwolić i bardzo dobrze się w niej  czuję. Całość wyszła bardzo miejski i na luzie idealnie na spacer z przyjaciółkami, który miał wtedy miejsce. A Wam podoba się klimat tej brzeskiej uliczki ?

 





 kurtka-H&M
top-Reserved
spódnica-sh
torebka- Mamina szafa
balerinki- Lasocki