Hej! W tamten weeknd mieliśmy cudowną pogodę ( nie to co teraz) było cudownie, ciepło,wiosennie. Więc wybrałam się na zdjęcia z koleżanką z roku Dominiką <3 Nie miała być to sesja na bloga, ale kilka ujęć się bardzo nadaję! Miałam na sobie rurki z tally weijl, narzutką i bluzkę nie wiem skąd, naszyjnik z pepco i buty ala meliski z DeeZee ( które zjadły moje stop doszczętnie, a są to buty kupione na komunię mojej siostry ;/ ) Poszalałam troszkę z makeup'em. Myślę,że całość wyszła super i jestem bardzo zadowolona z współpracy z Dominiką <3 Zapraszam do oglądania!!!
sobota, 18 kwietnia 2015
piątek, 27 marca 2015
Marcowe byglossy
Hej!Dziś przychodzę do Was z zawartością marcowego i mojego ostatniego pudełka beglossy. Zacznę od tego,że jestem dość zadowolona z tego pudełeczka chociaż spodziewałam się czegoś lepszego w końcu w marcu dzień kobiet.Podsumowując po otrzymaniu tych 3 pudełek więcej nie przeznaczę takiej sumy pieniędzy na to.Jest to fajna zabawa i naprawdę dostałam kilka fajnych produktów, jednak chyba lepiej wydać te pieniążki i przez siebie zaplanowane kosmetyki ;)
W pudełeczku znalazłam:
1.VitalDerm odbudowująca odżywka do włosów z olejem arganowym. Z tego produktu jestem bardzo zadowolona ze względu na moją włosomanię. Bardzo chętnie przetestuję ten kosmetyki w dodatku,że ma w sobie olej arganowy. W pudełku 150ml miniaturka normalnie 24zł za 400ml.
2.Spa Vintage Body Oil olejek do kąpieli z masłem shea.Ten produkt tak sobie przypadł mi do gustu teraz tu we Wrocławiu kąpię się pod prysznicem więć muszę zabrać go do domu.Nie przemawia do mnie ten zapach jest po prostu dziwny. Pełny produkt 12,90zł 400ml
3.Compeed krem na noc na pękające pięty. Bardzo fajny produkt.Zbliża się wiosna/lato trzeba zadbać o stopy.Pełny produkt 24,99zł 75ml.
4.Dove kremowa kostka myjąca Dove Purely Dampering z mlekiem kokosowym. Chyba jest bardzo mało osób które nie lubią tych mydełek. Ja je uwilbiam a to ma jeszcze taki piękny zapach achhh <3 Pełny produkt 3.89zł 100g.
5.Nicka K New York Colorluxe Powder Blush. Bardzo fajny produkt w pięknym drlikatnym różowym kolorku.Tylko troszkę nie jestem przekonana do tego aplikatora wolałabym produkt w kamieniu który też był dostępny w tej edycji pudełka od dr Ireny Eris xD Pełen produkt 40zł 5g.
6.Purderm oczyszczająca maseczka z błotem z morza martwego. Jestem zadowolona bo ostatnio sama chciałam kupić tę maseczkę teraz mogę sprawdzić jak działa. Pełen produkt 4,99zł 15ml.
7.Yvers Rocher krem wygładzający zmarszczki na dzień Serum Vegetal.Taka mała próbeczka chyba podaruję mojej Mamusi,żeby sobie przetestowała :) Miniaturka 10ml cena za 50ml 75zł
sobota, 21 marca 2015
nails#2
hejo<3 Dzisiaj nie będę się rozpisywać.Po wczorajszych trudach z dotarciem do domku, siedzę sobie spokojnie w moim pokoju i mogę napisać tego posta. Mam w końcu własny komputer więc mogę się jeszcze bardziej skupić na prowadzeniu tego bloga <3 Przychodzę do Was z pazurkami które nosiłam końcem poprzedniego tygodnia i końcem tego. Są to bardzo podobne zdobienia zwykły lakier + cudowne piaski z Lovely które uwielbiam. Niby zwykłe pazurki, a piasek nadaje i niepowtarzalnego uroku.Miłego oglądania! Bajo <3
wtorek, 10 marca 2015
nuta elegancji
Hej! Dziś przychodzę do Was z postem z serii,która jest tu bardzo rzadko,jednak jest moją ulubioną czyli stylizacja ootd czy jak komu tam pasuje:) Pogoda wczoraj była bardzo ładna,a my z Wio miałyśmy 1,5h okienka między wykładami więc postanowiłyśmy to efektywnie wykorzystać.Stylizacja jest prosta codzienna,a zarazem troszkę elegancka, mam na sobie sweter z New Yorkera który upolowałam na wyprzedaży za 29zł jest to rozmiar L, ale bardzo fajnie leży, do tego rurki z wysokim stanem(moje ukochane),zwykłe wiązane botki i moja "szkolna" torba :) Nie będę się rozpisywać mam nadzieję,że taki outfit Wam się spodoba. Miłego oglądania zdjęć. Bajo <3
Ps.Przepraszam za moje włosy, ale wracam do naturalnego kolorku :/
sweter-new yorker
top- ups
spodnie-pull&bear
naszyjnik-stradivarius
torba-divers
buty-ccc
sobota, 7 marca 2015
n a i l s #1
Hej!Dziś przychodzę do Was z postem pazurkowym.Doprowadziłam swoje pazurki w końcu do dobrego stanu(pfu pfu,żebym nie wykrakała jakiejś katastrofy).Używałam oczywiście odżywki Eveline 8in1 (wiem wiem formaldechyd na mnie działa dobrze,ale wiem, że to się może zmienić,więc w przyszłym miesiącu zamienię ją na czarną odżywkę z golden rose), w skórki wcieram Onymyrrh olejek z mirry kupiłam od babki,która robiła mi hybrydy na 100-dniówkę,oczywiście cały czas nawilżam ręce kremem i jak mi się nudzi siedzę przy komputerze to wcieram w skórki masełko do ust z Nivea.Jak skończy mi się olejek z mirry to zmienię go na rycynowy.
Dzięki tej pielęgnacji mogę przyjść do Was dziś z tym postem,w którym pokaże mój manicure z tego tygodnia, maluję paznokcie dwa razy w tygodniu w Niedzielę i Czwartek (niestety rano w czwartek na ćwiczeniach z mikrobiologii nie mogę mieć pomalowanych).Dziś pokażę Wam paznokcie tylko z końcówki tygodnia.W następnych tygodniach w tego typu postach będą dwa zdobienia podsumowujące tydzień :)Miłego oglądania:)
1.Jako baza Eveline 8in1
2.Lakier Mariza "Be chick!" nr.8495 Amarantowy i Golden Rose z proteinami nr.208(?)
3.Lakier nawierzchniowy z drobinkami Golden Rose "Carnival" nr.11
4.Nabłyszczający lakier nawierzchniowy Essence studio nails "better than gel nails"
środa, 18 lutego 2015
Walentynkowy beglossy
Hej! Przychodzę do Was dziś z postem,w którym pokażę zawartość walentynkowego pudełka beGlossy. Zawsze mnie kusiły te pudełka i w styczniu tego roku postanowiłam spróbować i zrobiłam subskrypcję na 3 miesiące na próbę.Jest to na pewno fajne zabawa czekasz na te pudełka i zastanawiasz się co ciekawego dostaniesz, jednak nie wiem czy zdecyduję się na przedłużenie subskrypcji. Nie zrobiłam dla Was takiego postu ze styczniowym pudełkiem gdyż przez tą sesję nie miałam czas a jak już miałam czas to przyszło walentynkowe pudełko.
Jestem nawet bardzo zadowolona z pudełka z tego miesiąca nie ma w nim żadnego produktu,który by mnie zawiódł albo którego nie chciałbym przetestować.Zacznijmy od samego pudełka, bo w tym miesiącu jest prześliczne czerwone z taką piękna folkowa grafiką w kształcie serduszka<3Moje lakiery do paznokci już się cieszą z posiadania nowego domku hihih <3
W moim pudełku znalazłam:
1.Lakier do paznokciu POSTQUAM w pięknym szarym kolorze <3 Miałam go już na pazurkach i jest cudowny ładnie kryje przy dwóch warstwach i dobrze się utrzymuje
cena produktu to 20 zł za 10ml
2.Krem łagodzący PHYSIOGEL z tego tez jestem bardzo zadowolona chociaż jest to tylko 10ml próbka. Jednak bardzo dobrze pasuje ten produkt do następnego,który jest w tym pudełku.Ciekawa jestem jak będą razem się spisywać.
cena produktu 46,99zł za 30ml
3. Peeling z 12% kwasem glikolowym LE'MAADR z tego produktu jestem najbardziej zadowolona, już dawno chciałam spróbować czegoś z kwasami (bo już nie wiem jak mam naprawić moją cerę;/) Myślę,że zacznę go testować już w następnym tygodniu i na pewno zrobię dla Was recenzję. Jestem podwójnie zadowolona z tego względu że jest to pełnowymiarowy produkt.
cena produktu 69,00zł za 40ml
4.Styliste Ultime mus do włosów Biotin+Volume SCHWARZKOPF mus zwiększający objętość moje włosy na pewno nie potrzebują zwiększać objętości (jedne wielki słuch puch- staram się go okiełznać), jednak chętnie wypróbuję ten mus.
cena produktu 22,99 za 100ml (produkt pełnowymiarowy)
5.Płyn miceralny LA ROCHE POSAY o tym nie trzeba dożo pisać chyba każdy chciałby wypróbować ten płyn haha
cena produktu 38,00zł za 200ml (ja dostałam 50ml)
Dodatkowo w pudełku były hydrożelowe płatki pod oczy z EFEKTIMA 5,00zł za sztukę oraz 15 ml krem brązujący z DERMO PHARMA SKIN REPAIR EXPERT z użyciem tego się waham bo jednak lubię moją "szlachecką" jasą karnację haha :P
Nio to tyle jeśli chodzi o beGlossy za miesiąc na pewno przyjdę z moim ostatnim marcowym pudełkiem i podsumuje czy opłaca się taka zabawa :)
poniedziałek, 16 lutego 2015
Zimowy cudotwórca!
Hej! Dziś przychodzę do Was z recenzją kremu, który uratował moje łapki tej zimy.Od kiedy zaczęło się zimno moje ręce zaczęły umierać nigdy w życiu nie miałam tak suchych rąk jak tej zimy. Może spowodowały to cotygodniowe zajęcia w laboratorium i 4h w lateksowych rękawiczkach nie wiem. Ja jestem osobą która nienawidzi kremów balsamów i innych tego typu mazideł,jak mam mi się coś kleić to dostaję szału. Postanowiłam jednak wejść do Heby i kupić coś co naprawi moje łapki,które wyglądały jakby ktoś przejechał po nich papierem ściernym. Najpierw chciałam kupić przez wszystkich zachwalaną Neutrogene, jednak obudziła się we mnie buntowniczka a już dawno chciałam kupić coś z Tołpy i tak trafił w moje ręce nawilżający krem-nektar do rak z amarantusem. To był strzał w dziesiątkę już po kilku dniach stosowania moje ręce zaczęły wracać do normalności.( wiem powiecie,że po każdym kremie moje nie nawilżane łapki wróciły by do normy). Jednak ten krem urzekł minie delikatnym zapachem oraz konsystencją która nie jest bardzo kleista i szybko się wchłania.Cena trochę wysoka bo 13 zł za krem do rąk to na pewno za dużo. Teraz na te cieplejsze dni na pewno wypróbuję coś innego tańszego, jednak myślę,że przyszłej zimy wrócę do tego kremu. Bajo <3
Subskrybuj:
Posty (Atom)












